Wait! Let’s Make Your Next Project a Success

Before you go, let’s talk about how we can elevate your brand, boost your online presence, and deliver real results.

To pole jest wymagane.

ChatGPT ułatwia zakupy – szybkie i trafne wybory produktów

ChatGPT ułatwia zakupy – szybkie i trafne wybory produktów

Nowa jakość zakupów internetowych – moje pierwsze wrażenia

Zakupy w sieci dla wielu z nas stały się codziennością – tu sięgniesz po nową kurtkę na zimę, tam wybierzesz sprzęt elektroniczny czy drobiazg na prezent. Choć korzyści są oczywiste, dobrze wiem z doświadczenia, jak potrafią być czasochłonne i nużące. Sam niejednokrotnie łapałem się na tym, że spędzałem długie godziny na analizowaniu ofert, porównywaniu cen i czytaniu opinii. Czasami już sam nie wiedziałem, czy to ja wybieram produkt, czy on mnie omotał swoimi parametrami.

Gdy pojawiła się informacja o shopping research w ChatGPT, poczułem, że nareszcie przyszedł czas na realną rewolucję w codziennych zakupach. Szybko odkryłem, że ta funkcja to nie tylko kolejna błyskotka, która rozreklamuje nową technologię – to narzędzie, które pozwala mi seriami robić rozsądne, przemyślane zakupy, nie tracąc cennego czasu i nerwów.

Czym jest ChatGPT Shopping Research i jak działa w praktyce?

Shopping research to, mówiąc po ludzku, asystent zakupowy dostępny w oknie czatowym ChatGPT. Dzięki niemu nie muszę już lawirować pomiędzy porównywarkami i kartami przeglądarek – teraz opowiadam po prostu botowi, czego szukam, a on w mgnieniu oka zbiera propozycje produktów spełniających moje kryteria. Otrzymuję zestawienie zdjęć, cen i linków do oficjalnych sklepów – czyli dokładnie to, czego potrzebuję, by podjąć dobrą decyzję.

Od rozmowy do zakupu – jak wygląda proces?

Nie będę owijał w bawełnę – pierwszy kontakt z tym rozwiązaniem trochę mnie zaskoczył. Wystarczyło, że wpisałem kilka zdań (np. „szukam butów do biegania do 400 zł”) i w ciągu chwili na czacie pojawiły się konkretne propozycje:

  • Warianty z różnych sklepów, każdy produkt opatrzony zdjęciem, krótkim opisem i aktualną ceną.
  • Bezpośrednie linki do oficjalnych sklepów internetowych.
  • Oceny i opinie użytkowników zebrane „w pigułce”, bez konieczności przeszukiwania forów czy porównywarek.

Mogłem od razu poprosić o pokazanie innych alternatyw, zawęzić zakres cenowy albo skupić się na konkretnych markach. Co ważne, wszystko toczyło się naturalnie, jak podczas rozmowy z człowiekiem. Wreszcie nie musiałem się martwić, że umknęła mi istotna oferta – algorytm dba o to, by pokazać mi propozycje z różnych źródeł.

Sztuczna inteligencja rozumie potrzeby i styl życia

To, co odróżnia ChatGPT Shopping od zwykłych porównywarek, to umiejętność zapamiętywania moich preferencji. Jeśli już kiedyś podpowiedziałem, że lubię sportową stylistykę, przy kolejnych zapytaniach propozycje są lepiej dopasowane. Mogę śmiało powiedzieć: system „uczy się” mnie, by coraz sprawniej celować w to, czego faktycznie szukam. To ogromna wygoda, której trudno znaleźć gdzie indziej.

Dlaczego shopping research w ChatGPT to pomoc nie tylko dla zakupoholików?

Odkąd sam korzystam z tego narzędzia, zauważyłem kilka uniwersalnych korzyści, które chciałbym tutaj wypunktować – może ułatwię Ci decyzję, czy warto spróbować podobnego rozwiązania:

  • Oszczędność czasu – nie tracisz godzin na przeglądaniu dziesiątek stron i mozolne porównywanie parametrów.
  • Błyskawiczne podsumowania ofert – wszystkie kluczowe informacje dostajesz w jednym widoku.
  • Możliwość zadawania pytań i doprecyzowania oczekiwań – nie musisz szukać filtrów na każdej stronie sklepu, wystarczy napisać, czego chcesz.
  • Przemyślane propozycje bez nachalnej reklamy – czuję, że system nie próbuje mi niczego „wcisnąć”, tylko rzeczywiście rozumie moje potrzeby.
  • Zachowanie bezpieczeństwa i prywatności – informacje o zakupie przekazuję dopiero na stronie sklepu, nie muszę podawać danych na czacie.

Dla mnie osobiście to jest trochę jak powrót do sklepów sprzed lat, gdzie miałem szansę naprawdę porozmawiać z kimś obeznanym z tematem, a nie tylko przeklikać kolejne strony i czuć się jak numer z kolejki.

Dokładne porównania i analiza ofert – koniec z przekopywaniem Internetu

Jednym z elementów, który mnie najmocniej przekonał do codziennego korzystania z shopping research, jest porównanie wielu ofert równocześnie. Teraz nie muszę już kleić sobie tabelek w Excelu czy przepisywać parametrów na kartce – wszystko mam względnie przejrzyście i czytelnie, podane jak na talerzu.

Porównania na żywo – czy różnice faktycznie są warte zachodu?

Wielokrotnie miałem do czynienia z sytuacjami, w których produkty niewiele różniły się ceną lub funkcjonalnościami, a ja tylko traciłem czas na skakanie między zakładkami. Dopiero taki asystent, działający na wolnych obrotach, wyłuskuje dla mnie prawdziwe różnice – czasem kilka złotych, czasem istotny detal techniczny, o którym nie miałbym pojęcia. I tutaj mam pewność, że nie umknie coś ważnego – AI analizuje opinie, recenzje i oceny, co bywa nieoszacowaną pomocą.

Przykład z życia: zakup słuchawek przez ChatGPT Shopping

Ostatnio stanąłem przed wyborem nowych słuchawek do pracy i na trening. Napisałem na czacie, że chodzi mi o modele bezprzewodowe z redukcją szumów, cena do 600 zł. Otrzymałem nie tylko zdjęcia i linki, ale też wyciągnięte cytaty z recenzji oraz wskazanie, które modele wygrywają w konkretnych kategoriach: wygoda, bateria, obsługa aplikacji. Tak przejrzystego podsumowania nie znalazłbym sam w godzinę – tutaj wszystko dostałem w ciągu minuty bez konieczności przedzierania się przez stosy forów i opinii.

Zawężanie wyboru i filtrowanie – wygoda na wagę złota

System pozwala mi poprosić o pokazanie tańszych wersji, modeli mniej znanych marek czy zestawienia wyłącznie z wybranej kategorii. To trochę jak mieć własnego konsultanta, który nie zostawi mnie samemu sobie, ale pokieruje w stronę najlepszego wyboru.

  • Pytam: „A czy znajdziesz coś do 400 zł, ale z certyfikatem wodoszczelności?”
  • Odpowiedź: propozycje z konkretnymi parametrami, porównanie cech oraz oceny użytkowników.

Personalizacja, dialog i autentyczność rekomendacji

ChatGPT Shopping dość szybko zaskoczył mnie swoją „ludzką” twarzą – komunikaty nie są sztywne, a dialog momentami przybiera lekko żartobliwy ton. Od razu poczułem, że mogę pytać o szczegóły czy wyrazić wątpliwości bez obawy o niezrozumienie. Mam wrażenie, że technologia schodzi tu trochę na drugi plan – liczy się zrozumienie potrzeb użytkownika.

Zastosowanie historii rozmów do lepszych rekomendacji

Za przykład niech posłuży sytuacja, gdy przez kilka dni dopytywałem o różne kurtki – sportowe, eleganckie, uniwersalne. Po kilku „spotkaniach” system samodzielnie zaproponował mi porównanie tych, które miały najlepsze recenzje oraz zgodność ze wskazanymi wcześniej cechami (np. nieprzemakalność, długość, fason). Dla mnie to ogromny plus – w końcu nie muszę za każdym razem tłumaczyć się od nowa.

  • Zapamiętane preferencje – AI pamięta, że wolę stonowane kolory i wskaże mi pasujące produkty nawet w innych kategoriach.
  • Zwartość dialogu – system szybko wraca do tematu po mojej zmianie decyzji, nie gubi kontekstu rozmowy.

Zdarza się, że dla żartu wtrąci coś w stylu „a może do tej kurtki skarpetki w renifery?”, co tylko dodaje całości autentyczności i poprawia mi humor podczas zakupów.

Technologia w praktyce – dlaczego GPT-4o daje realne korzyści?

Na zapleczu ChatGPT Shopping stoi model GPT-4o – rozwiązanie, które pozwala rozumieć naturalny język, analizować kontekst rozmowy i błyskawicznie przetwarzać dane. Dzięki temu nie musisz posiadać zaawansowanej wiedzy technicznej, by korzystać z systemu – wystarczy „zwykła” konwersacja. To, moim zdaniem, właśnie dlatego całość staje się coraz popularniejsza w Polsce – liczy się dostępność i komfort użytkownika, niezależnie od tego, czy na co dzień „siedzisz w technologii”, czy raczej stawiasz pierwsze kroki w digitalu.

Dostępność funkcji i przyszłość integracji z e-commerce

Obecnie narzędzie dostępne jest w wybranych regionach i, niestety, nie wszędzie działa jeszcze w pełnym zakresie. Z rozmów ze znajomymi i podglądu anglojęzycznych forów wiem jednak, że prace nad integracją z popularnymi platformami (np. niektóre sklepy internetowe) trwają i z pewnością w niedalekiej przyszłości doczekamy się możliwości zamawiania produktów bezpośrednio z poziomu czatu.

Tymczasem narzędzie pełni funkcję doradczą – po wybraniu produktu linkuje mnie do strony sklepu, gdzie mogę samodzielnie sfinalizować zakup. Z jednej strony to trochę szkoda, bo jeden klik mniej nie zaszkodziłby nikomu, ale z drugiej cenię fakt, że prywatność i bezpieczeństwo są odpowiednio zabezpieczone.

Integracje z narzędziami biznesowymi – make.com, n8n, automatyzacje

Tutaj pojawia się ciekawostka dla przedsiębiorców i marketerów. W dzisiejszych czasach automatyzacja procesów sprzedażowych staje się standardem, a wielu właścicieli e-sklepów korzysta z platform typu make.com czy n8n. Integracja z ChatGPT Shopping to:

  • Nowy kanał rekomendowania produktów oparty na naturalnej rozmowie z klientem.
  • Możliwość automatycznego kierowania propozycji produktów do najbardziej zainteresowanych klientów.
  • Łatwe łączenie z własną bazą towarów i systemami sprzedażowymi przez API.

Sam pracując w Marketing-Ekspercki, wiem, jak bardzo pomaga to w optymalizacji kosztów reklamy i dopasowywaniu działań do realnych potrzeb klienta.

Zalety i ograniczenia – szczery bilans po kilku tygodniach używania

Podsumowując moje własne doświadczenia oraz spostrzeżenia innych użytkowników, mogę przedstawić kilka najistotniejszych zalet, ale i zauważonych „drzazg”.

  • Szybkość działania – zapytania obsługiwane są błyskawicznie, w momencie, kiedy naprawdę tego potrzebuję.
  • Przejrzystość informacji – wszystko podane jest jak na dłoni: cena, opinie, link do sklepu.
  • Brak natarczywej reklamy – propozycje są rzeczowe, a nie podszyte chęcią sprzedaży za wszelką cenę.
  • Personalizacja – system z każdym kolejnym zapytaniem coraz lepiej „rozumie”, czego oczekuję.
  • Bezpieczeństwo – kończę transakcję dopiero na stronie sklepu, bez podawania newralgicznych danych w oknie czatu.

Oczywiście nie jest to narzędzie doskonałe – kilka ograniczeń trzeba brać na klatę:

  • Dostępność na razie ograniczona do wybranych regionów, a pełna funkcjonalność zależna jest od kwestii technicznych oraz prawnych.
  • Ostateczna decyzja zakupowa zawsze wymaga wejścia na stronę sklepu – póki co ChatGPT nie może finalizować zakupu w jednym oknie.
  • Część propozycji produktów pochodzi z integracji z wyszukiwarką Bing lub partnerami, więc baza nie obejmuje jeszcze całego rynku.

Mimo tych drobnych niedogodności muszę przyznać – całość i tak „robi robotę” i z tygodnia na tydzień widać progres.

Bezpieczeństwo i prywatność – jak ChatGPT dba o dane użytkowników?

Nie ukrywam, że w temacie prywatności stawiam wysoko poprzeczkę – regularnie słyszymy przecież o wyciekach danych, spamie czy nieuczciwych praktykach. Na szczęście w rozwiązaniu tym kilka elementów mnie pozytywnie zaskoczyło:

  • Brak konieczności podawania wrażliwych informacji – zapytania dotyczące produktów nie wymagają logowania ani przekazywania danych osobowych.
  • Pełna kontrola nad wyborem sklepu – nikt nie zmusza mnie do kliknięcia w konkretną ofertę, decyzja należy wyłącznie do mnie.
  • Finalizacja zakupu na stronie sklepu – ewentualne dane do płatności czy dostawy podaję dopiero po przejściu do oficjalnego e-sklepu.

Tym samym system nie przechowuje żadnych moich wrażliwych danych, co uważam za duży plus, szczególnie gdy porównuję to z niektórymi automatycznymi platformami zakupowymi.

Jak korzystać z shopping research w ChatGPT? Przewodnik krok po kroku

Nie ma tutaj wielkiej filozofii – obsługa narzędzia sprowadza się do napisania wiadomości na czacie. Chcąc ułatwić Ci start, pozwolę sobie na krótką ściągawkę:

  1. Wchodzisz na stronę lub do aplikacji oferującej ChatGPT.
  2. Piszesz, czego szukasz (np. „chcę kupić ekspres do kawy do 800 zł, jakie modele polecasz?”).
  3. Otrzymujesz listę propozycji uwzględniającą zdjęcia, ceny, oceny i krótkie opisy.
  4. Jeżeli masz dodatkowe pytania (“czy te ekspresy mają programator czasowy?”), system odpowie na nie w czasie rzeczywistym.
  5. Możesz poprosić o dodatkowe kryteria, wskazać preferencje lub poprosić o tańsze/alternatywne modele.
  6. Klikasz bezpośrednio w link produktu i przekierowywany jesteś do sklepu w celu finalizacji zakupu.

Nieco przypomina to rozmowę z kumplem, który siedzi po drugiej stronie monitora i szuka wszystkiego „na zamówienie”.

Praktyczne wskazówki dla bardziej wymagających użytkowników

Z własnego doświadczenia wiem, że warto przygotować sobie kilka konkretnych kryteriów – czy to budżet, czy dodatkowe funkcje, czy preferowana marka. Im bardziej szczegółowo opiszesz swoje oczekiwania, tym trafniejsze będą propozycje.

Czasami dobrym pomysłem jest „rozbicie” zakupów na kilka konwersacji – osobno elektronika, osobno akcesoria i odzież. System szybko wyłapie regularność Twoich wyborów i sam zaproponuje ciekawe opcje.

Jak ChatGPT Shopping wpisuje się w trendy nowoczesnego e-commerce?

Obserwując zmiany na rynku, nietrudno zauważyć, że coraz większą rolę odgrywa personalizacja i automatyzacja. Klienci nie chcą już tracić czasu na przebijanie się przez dziesiątki ofert – oczekujemy zwięzłych, rzetelnych podsumowań i jasno podanych propozycji. Tutaj rozwiązania takie jak shopping research w ChatGPT wpisują się jak ulał – to „cyfrowe” przedłużenie dobrego sprzedawcy, który słucha potrzeb i doradza bez zbytniego nachalstwa.

Nie zdziwię się, jeśli w ciągu kilku najbliższych lat rynek e-sklepów przejdzie sporą zmianę – coraz więcej transakcji będzie inicjowanych i realizowanych właśnie dzięki konwersacjom AI, a obsługa klienta stanie się bardziej partnerska. Dla wielu przedsiębiorców to też szansa na wyjście naprzeciw nowym oczekiwaniom konsumentów.

Przykładowe wdrożenia w biznesie – spojrzenie eksperta Marketing-Ekspercki

Nasza agencja w ostatnim czasie prowadziła kilka testowych wdrożeń integrujących platformy sklepowe z ChatGPT poprzez automatyzacje make.com i n8n. Efekty? Oto, co zaobserwowaliśmy:

  • Wzrost konwersji – klienci częściej finalizują zakup, gdy mogą porozmawiać o produktach w naturalny sposób.
  • Większe zaangażowanie klientów – rozmowa zamiast „suchych danych” sprawia, że klient czuje się zaopiekowany i chętniej wraca.
  • Uproszczenie obsługi zamówień – automatyczne przekazywanie zapytań i preferencji znacząco skraca drogę od etapu zainteresowania do zakupu.

Zwłaszcza mniejsze i średnie firmy mogą dzięki temu wejść na rynkowy „wyższy poziom”, gdzie elastyczność i budowanie relacji z klientem są na wagę złota.

Narodził się „asystent zakupowy” przyszłości

Czasy, kiedy musiałem sam przebijać się przez las ofert, powoli idą w niepamięć. ChatGPT Shopping Research pozwala zaoszczędzić ogrom czasu, zmniejsza poziom niepewności i frustracji, a do tego wprowadza cień przyjaznej ludzkiej rozmowy do cyfrowych zakupów. Stanowi to istotny krok w kierunku bardziej „ludzkiego” internetu – nie tylko szybszego, ale także bardziej sprzyjającego realnym potrzebom konsumentów.

Co jeszcze bym poprawił? Subiektywne impresje

Nie byłbym sobą, gdybym nie dorzucił własnych przemyśleń i kilku „luźnych” wskazówek dla twórców. Trochę brakuje mi pełnej integracji z polskimi sklepami – wiem, że system korzysta obecnie głównie z dużych sieci i partnerów Bing, ale liczę na szybki rozwój w tym zakresie.

Widziałbym także opcję automatyczne śledzenie promocji na wybrany produkt i powiadomienie, gdy cena spadnie do mojego poziomu – ot, drobiazg dla prawdziwego łowcy okazji. Osobiście chętnie zobaczyłbym lepszą integrację z systemami płatności czy programami lojalnościowymi – to już jednak raczej kwestia przyszłości.

ChatGPT Shopping Research – zakupowy gameplan na nową erę

Pamiętam czasy, gdy zakupy internetowe były domeną garstki śmiałków; dziś sytuacja się zmieniła, a my chcemy nie tylko kupować szybciej, ale przede wszystkim – mądrzej. Dzięki shopping research w ChatGPT sam stałem się bardziej świadomym klientem: mogę dokładnie porównać produkty, uniknąć pułapek nachalnego marketingu i dopasować wybór do własnych potrzeb. Takie rozwiązania, jak to od OpenAI, naprawdę potrafią ułatwić życie i zredukować chaos zakupowy.

Niech podsumowaniem będzie cytat, który od lat lubię powtarzać: „nie ma róży bez kolców, ale dobrze mieć kogoś, kto te kolce chociaż trochę przytępi”. Z takim cyfrowym asystentem zakupy w internecie nabierają zupełnie innego sensu. Bez przesady mogę polecić każdemu, kto ceni swój czas i komfort – sam już nie wracam do dawnych metod przeglądania sieci.

Jeśli chcesz skutecznie zarządzać domowym budżetem i podejmować decyzje zakupowe, które będą trafione – daj temu narzędziu szansę. Przekonasz się, że shopping online może być szybki, przejrzysty i przyjemny jak rozmowa przy dobrej kawie. W końcu „wychodzenie na swoje” w zakupach też jest możliwe – i nawet trochę się przy tym pośmiejesz, bo asystent bywa całkiem błyskotliwy.

Źródła i inspiracje

  • [1] https://twitter.com/OpenAI/status/1993018357432586391?ref_src=twsrc%5Etfw
  • [2] https://t.co/jksGVpCXGm

Źródło: https://x.com/OpenAI/status/1993018357432586391

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry